Agent Orange – dziedzictwo wojny w Wietnamie
15 kwi 2026
Kornelia Jankiewicz

Wojna w Wietnamie zakończyła się ponad 50 lat temu. Jednak mimo tego, że od konfliktu minęło wiele lat, część mieszkańców kraju wciąż boleśnie odczuwa jego konsekwencje. Ze względu na wysokie stężenie toksycznych substancji w środowisku, w którym żyją, zdrowie i życie Wietnamczyków jest nieustannie narażone. Tę tragiczną sytuację spowodowało użycie przez amerykańskie wojsko trujących herbicydów podczas wojny w Wietnamie. Wśród stosowanych preparatów najgroźniejszy okazał się Agent Orange.
Agent Orange (lub też mieszanka pomarańczowa) to jeden z tak zwanych „tęczowych herbicydów” użytych podczas wojny w Wietnamie. Swoją nazwę wziął od pomarańczowego paska znajdującego się na baryłkach, w których był składowany. Jest silnym defoliantem. W parę dni po zastosowaniu zabija niższe rośliny, a po kilku tygodniach doprowadza do opadania liści i obumierania drzew. Środek składa się z kwasu 2,4-dichlorofenoksyoctowego (2,4-D) oraz 2,4,5-trichlorofenoksyoctowego (2,4,5-T). Opryski objęły 2,6 miliona hektarów południowego Wietnamu. Według szacunków użyto około 77 milionów litrów toksycznych herbicydów, z czego 45 milionów litrów to Agent Orange. Operacja Ranch Hand trwała do końca 1971 roku. W jej wyniku zniszczono ponad 2 miliony hektarów gruntów rolnych i ponad 200 tysięcy hektarów lasów tropikalnych.
To, że Agent Orange jest silnie trujący, Departament Obrony Stanów Zjednoczonych ukrywał przez wiele lat po zakończeniu wojny. Od końca lat 70. narastające problemy zdrowotne amerykańskich weteranów były systematycznie bagatelizowane przez placówki medyczne VHA. Proceder ten opisał F.A. Wilcox w książce „Waiting for an Army to Die”. Gdy weterani zorientowali się, że ich problemy są prawdopodobnie związane z ekspozycją na Agent Orange, zaczęli poywać jego producentów (między innymi firmy Monsanto i Dow Chemical).
W maju 1984 roku doszło do zawarcia pozasądowej ugody — firmy chemiczne zgodziły się wypłacić weteranom 180 milionów dolarów w zamian za wycofanie pozwu. W 1989 roku określono sposób wypłat. Weteran z całkowitą niepełnosprawnością mógł dostać 12 tysięcy dolarów rozłożonych na 10 lat. Wdowa po weteranie — 3700 dolarów. Dopiero w 1991 roku opublikowano listę chorób związanych z ekspozycją na Agent Orange uprawniających do renty. W 2004 roku Wietnamskie Stowarzyszenie Ofiar Agent Orange złożyło pozew zbiorowy do sądu w Nowym Jorku — został on jednak oddalony i podtrzymany przez sądy wyższych instancji.
Szacuje się, że nawet 3 miliony Wietnamczyków doznało poważnych problemów zdrowotnych w związku z ekspozycją na mieszankę pomarańczową. Amerykański Departament do spraw Weteranów jako choroby związane z ekspozycją wymienia: raka prostaty, raka układu oddechowego, białaczkę, cukrzycę, chorobę Parkinsona oraz neuropatię obwodową. Dzieci osób wystawionych na działanie herbicydu często rodzą się z poważnymi wadami wrodzonymi — najczęściej rozszczepem kręgosłupa. Kobiety z wiejskich regionów południowego Wietnamu wciąż mierzą się z problemami z płodnością i doświadczają częstych poronień.
W 2012 roku Wietnam i Stany Zjednoczone rozpoczęły wspólne oczyszczanie skażonych terenów. Oczyszczanie samego terenu Da Nang zakończyło się w 2018 roku i kosztowało 110 milionów dolarów. W związku z cięciem wydatków na USAID przez administrację Trumpa, prace są wstrzymywane, a przyszłość działań pomocowych w Wietnamie stoi pod znakiem zapytania. Ponownie ucierpieli na tym Wietnamczycy.
Kornelia Jankiewicz